W ramach projektu gimnazjalnego z informatyki trójka naszych uczniów postanowiła  wykonać projekt układu słonecznego. Animacja w technologii 3D opracowana została w programie Blender. Pprzedstawia osiem planet i Słońce w miarę realistycznie.

 

Uczniowie o swojej pracy:

AMELIA

 

Od czegoś trzeba zacząć.

Nasz układ powinien się ruszać, więc zaczęliśmy od samej animacji. Właściwie, to zaczęłam ja. Moim zadaniem było wykonanie modeli planet w odpowiednich wymiarach, ustawienie ich i zaplanowanie ruchu. Cóż, zrzuty ekrany najlepiej oddadzą efekt.

Kolejność planet każdy kojarzy, ale dla pewności dam legendę (od prawej):

  1. Słońce
  2. Merkury (brązowa planeta)
  3. Wenus (pomarańczowa)
  4. Ziemia (zielona)
  5. Mars (czerwona)
  6. Jowisz (żółta)
  7. Saturn (czarna)
  8. Uran (fioletowa)
  9. Neptun (niebieska)
  10. ̶P̶l̶u̶t̶o̶n̶ (to już nie planeta)

Cóż, wyglądem mieliśmy zająć się później, więc kolory pozostawiają wiele do życzenia, a Saturn zgubił pierścienie.

Co z tymi wymiarami?

Właśnie, te planety nie wyglądają tak w rzeczywistości. A mieliśmy się trzymać prawdziwych liczb!

Tak, te kropeczki przy Słońcu to Merkury, Wenus, Ziemia i Mars.

Ktoś coś mówił o realizmie?

Oprócz tego pozostałe planety… wyleciały poza kadr. Cóż, przynajmniej prędkość się mniej więcej zgadza.

Te obliczenia zajęły mi więcej niż samo ustawianie tych planet… Świetnie, nie? Czysta matma.

Jeszcze jedno zdjęcie Ziemi.

Co dalej?

Ruch, a jakże! Zaznaczanie współrzędnych nie było złe, ale za to obliczanie sinusów i cosinusów, żeby ruch nie wyglądał jak jazda po kwadracie sprawiło więcej trudności. Mimo to udało się, a efekt końcowy wyglądał tak:

To się rusza! A nie, to zrzut ekranu…

Pozostała obróbka graficzna i voilà! praca zakończona. No i render, ale to już inna sprawa…

A to efekt wstępnej pracy:

 

 

Mikołaj

Przystąpiłem do pracy jako drugi. Moim zadaniem było nałożenie tekstur na planety, odpowiednie skonfigurowanie kamery oraz oświetlenie sceny.

Gdy dostałem projekt od Amelii, nie za bardzo wiedziałem od czego zacząć. Poradniki na internecie odnośnie Blendera dostatecznie wyjaśniły mi działanie programu.

Zacząłem od teksturowania planet.

Pobrałem tekstury i zabrałem się za ich nakładanie.

Tekstura Saturna

 

 

Aby tekstura wyświetlała się prawidłowo, należało w jej opcjach ustawić (w sekcji „mapping”) Projection na Sphere, oraz Coordinates na Generated.

Sekcja mappingv

Gotowy efekt

Skonfigurowanie kamery

Po zlokalizowaniu kamery, przyszła pora na jej skonfigurowanie. Ustawiłem jej Clipping na 10 000, aby wszystkie planety były widoczne.

Clipping

Prawdopodobnie najwięcej problemów miałem z odpowiednim ustawieniem kamery. Nieudolnie próbowałem ją odkręcać, lecz pogarszałem tylko sytuację. Zdecydowałem się ustawić kamerę poprzez wpisywanie odpowiednich kątów w ustawieniach. W końcu po wielu próbach mi się udało.

Kamera

Oświetlenie sceny

Po lekturze internetowych poradników na temat oświetlenia w Blenderze, wybrałem światło typu Point. Tutaj również musiałem ustawić odpowiedni render distance, aby wszystkie planety były widoczne. Lampę umieściłem w Słońcu, a żeby wyglądało to w miarę naturalnie, tekstura Słońca ma właczoną opcję Shadeless.

Ostatecznie jestem zadowolony z efektu jaki udało się uzyskać.

 

JAKUB

Moim zadaniem było połączenie i zmontowanie animacji.

Wykorzystałem program Sony Vegas Pro 10.

Pomimo problemów z formatem plików wszystko się udało.

Renderowanie zajęło około 2 godzin a cały film trwa 18 minut.

Najnowsze

Popularne

Ten serwis korzysta z plików cookies. Informacje zawarte w cookies wykorzystujemy m.in. w celach statystycznych, funkcjonalnych oraz dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce. Szczegółowe informacje w Polityce ochrony prywatności. polityka prywatnosci.

EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk