Kochani!!!
10447,12 zł
TAK, TO JEST WYNIK ZBIÓRKI CHARYTATYWNEJ W ZESPOLE SZKÓŁ W OPALENICY DZIESIĘĆ TYSIĘCY CZTERYSTA CZTERDZIEŚCI SIEDEM ZŁOTYCH I 12 GROSZY
Niesamowite! Jesteście wspaniali!
Dziękujemy Wszystkim, którzy wzięli udział w zbiórce :)
Dziękujemy za każdą wpłatę, za każdą złotówkę! Niesamowite, że tylu uczniów, z tak wielu klas, zaangażowało się w zbiórkę! Dziękujemy Wychowawcom, Nauczycielom, Rodzicom, Uczniom, zaprzyjaźnionym sklepom, zakładom i wszystkim, którzy wzięli udział w zbiórce
Dobro powraca i na pewno wróci do Was ze zdwojoną siłą!
Zebraną sumę podzielimy na 2 części. Jedną część przekażemy dla Łukasza chorego na złośliwego raka mózgu. Drugą część przeznaczymy, by ulżyć w cierpieniu chorym, zranionym przez człowieka zwierzaczkom (w tym roku część na zwierzaczki podzieliliśmy na 2 części dla dwóch piesków) .
A oto ostateczne wyniki
- Klasa 1A BS – 89,92 zł
- Klasa 1B BS - 180 zł
- Klasa 1C BS - 76 zł
- Klasa 1A LO – 77,60zł
- Klasa 1B LO - 300 zł
- Klasa 1C LO - 360 zł
- Klasa 2A LO - 460 zł
- Klasa 2B LO - 160 zł
- Klasa 2C LO - 125,44 zł
- Klasa 2D LO – 142 zł
- Klasa 2E LO - 130 zł
- Klasa 3A LO - 225 zł
- Klasa 3B LO - 180 zł
- Klasa 3E LO – 78 zł
- Klasa 4B LO – 310 zł
- Klasa 4D LO - 330 zł
- Klasa 1TL1 – 245 zł
- Klasa 1TL2 – 243,50 zł
- Klasa 2TI – 59 zł
- Klasa 2TL – 240 zł
- Klasa 3TI – 200 zł
- Klasa 3TL – 480 zł
- Klasa 5TIL – 81 zł
- Nauczyciele (którzy nie posiadają swoich klas) - 277, 24 zł
- Rodzic z klasy 1TL2 – 100 zł
- Na jarmarku pojawiło się też stoisko ze świątecznymi wypiekami , które powstało specjalnie na okoliczność zbiórki; udało się zebrać – 1437, 79 zł
- Puszka pojawiła się również podczas Jasełek – 312,71 zł
Puszki pojawiły się też w zaprzyjaźnionych sklepach i firmach.
- Wulkanizacja EL – GUM BIS Anna Świątkowska ( Buk) – 1606,59 zł
- Auto – Serwis Grzegorz Skorliński ( Wojnowice) – 900, 50 zł
- Piekarnia Bukowska – Wojciech Szczęsny ( Opalenica ) – 327,44 zł
- Żabka , ul. Słoneczna w Dąbrówce – 125,90 zł
- Sklep Noma ( Opalenica) – 121,13 zł
- Żabka Junikowo , ul. Malwowa – 91 zł
- ZAK ( Buk) – 86,07 zł
- Cho no tu ( Porażyn ) – 51,56 zł
- Piekarnia pod Strzechą ( Opalenica) – 31,80 zł
- Galeria Zieleni –skleo zoologiczno – ogrodniczy ( Opalenica) – 27 zł
- Sklep spożywczy – Sławomir Chwirot – 50,20 zł
- F.H. U. Diament – 52zł
- Mentor Wypożyczalnia Samochodów ( Pniewy) – 75,63 zł
Za wrażliwość, otwierającą serce dla tych, którzy potrzebują pomocy.
Za bezinteresowną chęć czynienia dobra.
Za pomoc i życzliwość
- DZIĘKUJEMY !
Może radość z faktu, że komuś pomogliśmy będzie najlepszym prezentem dla każdego z nas na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia…..
Szczególne podziękowania należą się młodzieży, która bardzo zaangażowała się podczas zbiórki. A są to: Julia Jędrzejczak, Julia Napierała, Martyna Piskorska, Oliwia Kruszona, Natasza Wieczorek, Zuzanna Pracharczyk, Amelia Szewczak, Ada Woźniak, Wiktoria Stachowiak, Roksana Kluczyńka, Adam Krupa, Oliwia Stefańska, Maria Zimmer, Zofia Knapczyk, Zofia Hoffa, Julia Stefańska, Marcin Świątkowski i Marcel Maniecki.
Elżbieta Mortka
Małgorzata Szukała
DLA ŁUKASZKA - 5223,56 ZŁ - OD ZESPOŁU SZKÓŁ W OPALENICY
Łukasz ma jednego z najbardziej złośliwych guzów mózgu... Choć 19 listopada obchodził jedenaste urodziny, przeszedł już więcej niż niejeden dorosły. Jest wojownikiem z oddziału onkologii. Zapytany o życzenie urodzinowe, Łukaszek powiedział, że chce po prostu być zdrowy... Wiemy, że również na Święta życzy sobie przede wszystkim tego... Łukaszowi przekazaliśmy 5223,56 zł. Kochany Łukaszku cała szkoła trzyma za Ciebie kciuki i życzy Ci zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
DLA RABENA - 2612 ZŁ - OD ZESPOŁU SZKÓŁ W OPALENICY FUNDACJA TYMCZASOWA KANAPA
Raben to już stary pies. Jest w Fundacji piąty rok i pewnie zostanie tam do samego końca, bo nikt nie chce chorego psa. Raben trafił do fundacji w tragicznym stanie. Jego skóra to była jedna boląca skorupa.......Na leczenia Rabena przekazaliśmy 2612 zł.
DLA LIMONKI - 2612 ZŁ - OD ZESPOŁU SZKÓŁ W OPALENICY FUNDACJA TYMCZASOWA KANAPA
"By dalej być bezpieczna
Nikt się nią nie interesował, nikt nie zwracał uwagi na to ze stoi na łańcuchu, nie może bronić się przed innymi psami uciec.. rodziła co cieczkę, jeść dostała albo i nie bo alkohol dla „właściciela” był sprawa pierwszorzędna!
Wszyscy przechodzili obok, ale nikt nie zareagował! Do czasu!
Limonka została przez Nas odebrana, dostała własne imię, pełny brzuszek! Nie będzie już rodziła!
Zbieramy na jej hotelik.. by dalej mogła być bezpieczna."